Zapraszamy do skorzystania z naszych szkoleń

sobota, 25 marca 2017

Zmiana czasu na letni z zimowego po co? Czy warto? Jakie są uwarunkowania tego pomysłu? Przeczytaj artykuł i poznaj skutki społeczno - ekonomiczne tego pomysłu


 Z soboty na niedzielę zmieniamy czas na letni. O 2 w nocy zegarki przestawimy na godzinę 3. Niestety tym razem śpimy godzinę krócej, ale dzień będzie dla nas dłuższy. Jakie skutki przyniesie ta zmiana?


Szkolenia Proekspert o zmianie czasu na letni i zimowy synteza informacji


W całej Unii Europejskiej czas letni zaczyna się w ostatnią niedzielę marca, a kończy w ostatnią niedzielę października. W 2016 roku do czasu zimowego dopiero wrócimy  30 października. Mówi o tym obowiązująca bezterminowo UE ze stycznia 2001 r.: "Począwszy od 2002 r. okres czasu letniego kończy się w każdym państwie członkowskim o godz. 1 czasu uniwersalnego (GMT) w ostatnią niedzielę października".

 

Zmiana czasu z letniego na zimowy i z zimowego na letni już na nikim nie wywiera wrażenia. Ale po co jej dokonywać jakie są jej skutki w środowisko społeczno-ekonomicznym i dlaczego co roku zmieniamy czas? 

 

Jak wynika z rożnych badań prowadzonych na całym świecie zmiana czasu to nie tylko przestawienie zegara na godzinę późniejszą lub wcześniejszą. Jej skutki są posunięte dalece głębiej i wywołują one szereg różnych niekoniecznie pozytywnych zmian . Przede wszystkim zmiana czasu wywołuje ogromny stres dla organizmu gdyż z dnia na dzień nasz sen zostaje skrócony o godzinę. Natomiast miesiącami spaliśmy dłużej o godzinę zatem nagłe zmiany nie są dobre dla systemu somatycznego. Zmiana ta powoduje, miedzy innymi, że pracownicy nocni w tym dniu pracują godzinę krócej ale zachowują prawo do całego wynagrodzenia.

 Nocą dzięki wprowadzonej zmianie czasu  powstanie także dość duże zamieszanie w transporcie PKP oraz w innych firmach transportowych pracujących w nocy. Automatycznie po zmianie czasu powstanie godzinne opóźnienie w rozkładach. A firmy te będą musiały informować pasażerów o zmianach oraz dokonać szybkich zmian w rozkładach i systemach. Owa zmiana czasu ma się przede wszystkim przyczynić do większej efektywności wykorzystania światła dziennego. 

 

Co za tym idzie oszczędności energii czy do końca? Na jednym oszczędzimy na drugim wyjdą ogromne koszty. Na zmianie czasu stracą też firmy gdyż będą musiały dopłacić pracownikom za godzinę nadliczbową pracy. W przypadku cofania zegara do tyłu będą oni pracowali godzinę dłużej. Zmiana czasu powoduje również wzrost wypadków przy pracy oraz komunikacyjnych z niedzieli na poniedziałek. Wedlug amerykańskich naukowców zmiana także zmniejsza efektywność pracowników i może mieć negatywny wpływ na samopoczucie. W sumie nie ma się czemu dziwić, kto byłby zadowolony z tego, że zostaje jeszcze godzinę dłużej w pracy? 

Co do krótszego snu. Skrócenie snu może także mieć negatywny wpływ na układ krążenia i serce - zwiększenie o 10% ryzyka zawału serca. 

To jeszcze nie koniec. Według Japońskich badań w wyniku wprowadzenia zmiany czasu można zaoszczędzić na spalaniu paliw i zaoszczędzić 930 mln litrów paliwa. Można także zaoszczędzić na emisji dwutlenku węgla 400 ton. Miedzy innymi główne powody to ekonomia i w tym kierunku wiele nie możemy zmienić jedyne co pozostaje to przystać na zmiany, a żeby zbytnio nie szokować organizmu stopniowo przyzwyczajać go do zmian.


Szczególnie mocno zmianę czasu odczują osoby zatrudnione na pełen etat, bo im najtrudniej stopniowo zaadaptować się do nowego czasu - pisze Yiannis Kountouris z Imperial College London, główny autor tych badań.

Kountouris spróbował policzyć, jaka musiałaby być finansowa rekompensata za utraconą godzinę snu i wynikający z tego spadek nastroju i zadowolenia z życia. Dla całej badanej grupy było to 213 euro, dla pracujących na pełen etat - ponad 300, a dla samych mężczyzn - blisko 400 euro. Przekłada się to na mniej więcej 0,6 proc. rocznych zarobków. Może niewiele, ale w skali całego kraju to już znacząca kwota. Podobna zresztą do tej, którą oszczędzamy (albo i nie) na energii wskutek zmiany czasu. czy zmiana to do na pewno oszczędność?

W Polsce zmianę czasu reguluje rozporządzenie prezesa Rady Ministrów z 5 stycznia 2012 r. w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2012-2016. Obecnie zostało podpisane przez premier Beatę Szydło do 2021 roku. Pobierz tekst rozporzadzenia